Mieszkanie plus dobry czy zły pomysł
Wtorek 21.11.2017

 Mieszkanie plus – dobry, czy zły pomysł

 
Właśnie wchodzi w życie nowy program mający ułatwić młodym, lub mniej majętnym łatwiejszy dostęp do własnych czterech kątów. Program, który budzi wiele emocji, ma wielu zwolenników i przeciwników. Ale w gruncie rzeczy cieszy fakt, że rząd dostrzega istnienie problemu jakim jest dostępność substancji mieszkaniowej dla młodego pokolenia i że powstają programy mające ten stan rzeczy poprawić.
 
Bardzo dobrym sygnałem jest fakt, iż rząd zauważył potrzebę wprowadzenia takich zmian systemowych, które umożliwią – nie tylko młodym ludziom, ale i tzw. „klasie średniej” łatwiejszy dostęp do posiadania własnych czterech kątów. Czy to w formie wynajmu, wynajmu z opcją późniejszego zakupu, budowy, uzyskania środków na remont nieruchomości, kupno mieszkania, wkład do spółdzielni mieszkaniowej, budowę domu mieszkalnego czy wreszcie udział w TBS-ie

Dotychczasowe programy, jakimi były RnS i MdM w dość dużym stopniu ograniczały możliwość podejmowania swobodnej decyzji odnośnie wyboru wielkości, czy lokalizacji mieszkania. Ostatni zaś, czyli MdM był/jest programem ewidentnie ukierunkowanym na rynek pierwotny i wzmacniającym sektor Firm deweloperskich. Limity cenowe zaś sprawiają, że substancja dostępna w ramach programu, to mieszkania albo bardzo małe, albo położone w okolicach peryferyjnych, gdzie niskie ceny gruntów umożliwiają sprostanie wymaganiom programu.

Program pomocowy zatem ukierunkowany na pomoc w zdobyciu środków, czy stworzeniu realnych możliwości dla ludzi starających się o własne cztery kąty jest bardzo potrzebny. Tym bardziej, że banki, po wprowadzeniu kilku dość restrykcyjnych rekomendacji bardzo mocno ograniczyły zdolność kredytową typowego „Kowalskiego”. Cyklicznie przestawiane raporty AMRON jasno wskazują, że klienci o średnich dochodach nie mają co liczyć na otrzymanie kredytu hipotecznego przekraczającego kwotę 200.000 PLN, co w przypadku Warszawy jest kwotą umożliwiającą jedynie zakup kawalerki, bądź maksymalnie dwóch pokoi na peryferiach stolicy.
Dobrze więc, że wreszcie zauważono ten problem, że w końcu pojawiają się pomysły na wprowadzenie konstruktywnych zmian w tym zakresie. Należy trzymać kciuki, aby wszelkie założenia programu okazały się realne do wdrożenia. Brak perspektyw mieszkaniowych bowiem dla wielu młodych ludzi stanowi nadal poważną przesłankę do podjęcia decyzji o poszukiwaniu lepszych perspektyw do życia poza granicami naszego pięknego kraju.
 
 
 
Materiał udostępniony z PFRN z: http://www.fagora.pl/mieszkanie-plus-dobry-czy-zly-pomysl.html

Rzeszowskie Stowarzyszenie Pośredników
w Obrocie Nieruchomościami (c) 2013
realizacja: www.rspon.pl | odwiedzin: 16548